format
ocenił(a) Skóra, w której żyję
format
napisał(a) o Skóra, w której żyję
zdecydowany lider w rankingu na najbardziej zryty film 2011 roku; kładzie na łopatki mniej więcej co 10 minut; tak czy inaczej filmidło dobre, ale... radzę się przygotować
format
napisał(a) o Dwunastu gniewnych ludzi
klasyk, który każdy powinien zobaczyć. trzeba się jedynie nastawić na coś innego, kino bowiem w ciągu ostatnich 50 lat zmieniło się dość diametralnie...
tragiczny twór, fabularna katastrofa, intelektualny holokaust. do kogo można zwrócić się o odszkodowanie za zmarnowane 158 minuty życia?
format
napisał(a) o The Social Network
Spodziewałem się czegoś wielokrotnie gorszego, a tu nie dość, że zobaczyłem to co wiedziałem, w dodatku bez merytorycznych bugów, to jeszcze łącznik ucha prawego z lewym dostał sporą dawkę motywacji do przemyślenia spraw bardziej istotnych aniżeli kiedykolwiek mi się wydawało. Staję się mądrzejszy. Dziękuję.
Fabularna groteska, typowe hollywoodzkie kino akcji na poziomie dnia niepodległości i innej tego typu szmiry. Ale, efekty całkiem przyjemne, niewiele technicznych wtop, widać albo reżyser nurkuje i się wspina, albo ma rzadki dar pytania o opinię ludzi, którzy to robią. Niewspinającym / nienurkującym film polecam - warto w wersji przekoloryzowanej zobaczyć co to są za sporty i jak mniej więcej się to je. Wspinającym / nurkującym film polecam, choć co jakiś czas będzie pojawiał się ziew.
format
napisał(a) o Pete Tong: Historia głuchego didżeja
dość ciężki, acz interesujący film. polecam zobaczyć
format
napisał(a) o Sekret jej oczu
oj warto warto, wciągający, nieszablonowy, bardzo sympatycznie nakręcony materiał
format
napisał(a) o Unthinkable
kolejny tragiczny hollywoodzki twór, tym razem pożywka dla wszelkiej maści oszołomów, dresów i innych sadystycznych świrów. taka piła dziesięć reklamowana jako dramat/dreszczowiec... polecam jako przerywnik między dziesiątym, a jedenastym piwem
format
skomentował(a) Essential Killing (format)
Szczegółowa ocena po prawej. W zasadzie nie ma co polemizować, to jak najbardziej subiektywna ocena. Odnośnie prawdopodobieństwa... cóż, fanom Tarantino pewnie nie przeszkadza, że człowiek, który wykrwawił się w zasadzie kilkukrotnie ucina sobie radosną drzemkę na mrozie. W sumie nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Na pewno po pierwszych dwóch kwadransach warto uciąć sobie drzemkę, bądź też wybrać się do okolicznego pubu na jedno, wszystko już bowiem wówczas wiadomo, filmidło zaczyna się ciągnąć
format
napisał(a) o Essential Killing
uwielbiam filmy w których główny bohater traci z 15 litrów krwii, tarantino się cieszy. dobry przykład na to, że film z przesłaniem może być kompletną szmirą...
format
napisał(a) o Forrest Gump
klasyka, co tu dużo mówić?